jak nosić długi sweter jesienią i zimą? czyli nie tylko z gołymi nogami w długim swetrze

Jesienią, gdy widzę nowe modele swetrów ZAWSZE jest to samo…. Jak w transie zaczynam je dotykać. Sprawdzać czy są miłe w dotyku…..  Dotyk uruchamia wyobraźnię….. Ooo tak – mam słabość do swetrów….  Już widzę siebie jak wyglądam w jednym z nich seksownie przed kominkiem, pod płaszczem…      …. dookoła wieje i pada i jest tak zimno, że można zwariować. Jak się pewnie domyślasz  sweter  jest luźny. Można powiedzieć obszerny, długi i miły w dotyku. Miły i opływający ciało. (To ten z tej serii co mamy ich zawsze pełno, a nasi faceci ich nie cierpią. No, poza momentami, gdy nic pod nimi nie mamy i zakładamy do nich tylko czar swojej osobowości.)  Jak się pewnie domyślasz Czytaj dalej jak nosić długi sweter jesienią i zimą? czyli nie tylko z gołymi nogami w długim swetrze

9 tydzień szafy kapsułowej, sweter oversize i jak uczę się być szarym ptakiem

Zrobiłam miękki, miły w dotyku, ciepły szal.  Pomyślałam, że teraz potrzebuję swetra, który będzie miły w dotyku i ogrzeje mnie w drodze z samochodu na spotkanie.  Kupiłam włóczkę  mohair z jedwabiem. Aby było subtelnie dołożyłam wełnę merino. Przeznaczyłam każdą wolną chwilę na machanie drutami. Długo machałam. Nauczyłam się machać bez patrzenia.  Czasami prułam, by w końcu był! Sweter oversize, w którym jestem zakochana!

Czytaj dalej 9 tydzień szafy kapsułowej, sweter oversize i jak uczę się być szarym ptakiem