Archiwa kategorii: Kolory

Poznaj swoją szafę czyli metoda małych kroków cz. 2 niebieski

Bardzo lubię kolor niebieski. Być może Ty także, a być może wcale nie. Jeśli w swojej szafie masz niebieskie elementy i zastanawiasz się  z jakimi kolorami go łączyć – oto piramidka:

niebieskiNa Facebooku i Instagramie znajdziesz moje outfity w wersji chłodniejszej z okresu tegorocznej zimnej wiosny. Ten wpis tworzę, gdy za oknem jest upał więc w ramach przeprosin za tak późną publikację umieszczam w dzisiejszym wpisie moje „niebieskie” letnie zestawy. W obydwu przypadkach miałam wrażenie, że niebieski wcale nie jest takim prostym kolorem. Na połączenie go z czernią zawsze mam ochotę. Z różem czy czerwienią – potrzebuję okazji lub nastroju. Z granatem czy pomarańczowym połączyłam go tylko dla tego wpisu. Fiolet pojawił się tylko w postaci poszetki w jeansowej kurtce. Jestem blondynką, ale jeśli Ty jesteś brunetką to kolory, które nie sprawdziły się u mnie mogą sprawdzić się u Ciebie. Dlatego zachęcam do testowania swoich ubrań w kolorach z piramidki, abyś przekonała się na własnej „kolorystycznej skórze”. Albo dany duet pokochasz albo odrzucisz. Taka wiedza o sobie jest bezcenna.

Ten wpis w pewnym sensie jest moją pamiątką :) . Zdjęcia pochodzą z dni kiedy szykowałam się do zabiegu laserowej korekcji wzroku. Po dwudziestu latach noszenia soczewek kontaktowych było mi strasznie ciężko na nowo przywyknąć do okularów. Przed zabiegiem wymogiem jest nie noszenie soczewek, więc wszystko sprawiało mi kłopot: malowanie oczu – kiedy nic się nie widzi, suszenie włosów kiedy nic się nie widzi, rażące słońce kiedy nie można ubrać okularów słonecznych, ciągłe mrużenie oczu albo zamazujące szkła krople deszczu i para……  Po czterech tygodniach z wadą wzroku -7 i okularami na twarzy przypomniały mi się wszystkie moje koszmary z dzieciństwa i okresu dorastania. Dzisiaj, gdy piszę ten post jestem już po „kosmicznym” zabiegu. Moje oczy wciąż dochodzą do siebie, ale normalność funkcjonowania powróciła. Budzę się rano i po prostu widzę: świat i siebie. Okulary to już przeszłość!

Sponsorem niebieskiego wpisu jest jasnobłękitna kurtka jeansowa :)

Niebieski z czernią

niebczarnDługo szukałam wygodnego i pasującego do mnie kombinezonu. Nie było łatwo. W większości moja sylwetka wyglądała jak w pidżamie. Postanowiłam skupić się tylko na czarnych i wreszcie się udało. Znalazłam w Mohito. Materiał jest sztuczny, ale dzięki temu nie wypycha się pupa i kolana. Lyocell czy wiskoza w postaci spodni nie zdają egzaminu. Fakt, że są naturalne i przewiewne, ale wypchane kolana są nie dla mnie. Tak przy okazji: odkryłam, że tego lata moim ulubionym kolorem jest…… czarny na przekór wszystkim gazetom i trendom :)

Niebieski z czerwienią

Latem sukienki są praktyczne zwłaszcza założone z płaskimi butami.

niebczerw

Niebieski z różem i bielą

Ten zestaw bardzo lubię. Klasycznie jak u bobasów: chłopięcy błękit i dziewczęcy róż. Stare czółenka nude to mój ulubiony klasyk, dzięki nim nieopalone nogi to żaden problem.

niebroz

Niebieski z pomarańczą i bielą

Nie mam pomarańczowej bluzki więc musiałam sięgnąć po polówkę mojego męża :)

niebpomNiebieski z granatem i z czernią

Tutaj znowu miałam kłopot, bo nie mam ani granatowej sukienki ani bluzki. Sięgnęłam po najciemniejsze jeansowe spodenki.

niebgran

Wnioski

Miałam kłopot z połączeniem niebieskiego z granatem, pomarańczą i fioletem, bo nie mam w tych kolorach letnich elementów w szafie. Z drugiej strony nie mam ich i nie chcę mieć. To wskazówka, że czasami na siłę nie warto biec do sklepu, żeby kupić jakiś element w brakującym kolorze. Czasem warto sięgnąć i wypróbować inny kolor, który masz w szafie. (Stąd mój pomysł na kolorowe piramidki). Jest ogromne prawdopodobieństwo, że ten „brakujący kolor” założysz tylko raz. Przeglądając swoją szafę i widząc w niej kolor, który nie nosisz – przypomnij sobie dlaczego go kupiłaś? Być może „potrzebowałaś” na jakąś imprezę, być może koleżanka miała go na sobie, albo dostałaś w prezencie od teściowej. Ubrałaś raz albo wcale.

Zestaw go z innymi z Twojej szafy. ( To zajmie trochę czasu, ale warto. ) Nadal go nie czujesz? Nadszedł czas pożegnać się z „trudnym” kolorem i kropka.

Jeśli nie chcesz testować swoich kolorów sama to zadzwoń lub napisz – spotkamy się i chętnie pomogę Tobie uporać się z Twoją Szafą

pozdrawiam niebiesko

Ela Darłowska

personal shopper/osobista stylistka Poznań

Poznaj swoją szafę czyli metoda małych kroków cz.2

Ułożenie ubrań kolorami pozwala przejść do 3 małego kroku

Nie jestem zwolenniczką trzymania się sztywnych zasad przy łączeniu kolorów. Może odbierać radość ubierania i napędzać wątpliwości  „czy połączyłam wszystkie kolory dobrze”. Znajomość prostych schematów wpływa na szybkość codziennie podejmowanych decyzji. Stąd proponuję Tobie eksperyment i testowanie razem ze mną jednego koloru tygodniowo.

 11 kolorów czyli 11 malutkich kroków

Jak to będzie wyglądało?

Pierwszy kolor: CZERWONY

Wybieram SPONSORA tygodnia – tym razem to czerwony szalik i raz czerwona bluza.

czerwony łączymy z kolorami

  • Przez kolejne dni łącze główny kolor (tym razem czerwony)  z kolorami uzupełniającymi i tonalnymi z piramidki: np. czerwony+ granat
  • Zakładam na siebie 2, 3, max. 4 kolory.

czerwień+ granat

czerwień i granatCzerwień + szarośćczerwony i szaryCzerwień+błękit

czerwony i błękitnyCzerwień+ beż

czerwony i beżowy

różowy i czerwonyCzerwień+biel

biały i czerwony

Wnioski

  • Znalazłam nowy duet w mojej szafie, po który będę sięgać częściej. Czerwony  i różowy naprawdę mnie zaskoczyły. Wiedziałam, że to bliskie sobie kolory, a jednak tak jak większość z nas dałam się złapać i w pierwszej chwili obawiałam się efektu. Wrażenia? Bardzo wesołe połączenie. Dodało mi lekkości i energii w świąteczną sobotę :)
  • Używanie 3 kolorów jest bardzo bezpiecznym rozwiązaniem. Trójka czerwień + błękit + czerń jest mocna, ale nie krzykliwa.
  • Naturalne światło i temperatura ma na mnie ogromny wpływ. Pod koniec tygodnia zmęczona okropną pogodą nie mogłam się oprzeć i czerń zastąpiłam jasnymi kolorami.
  • Łatwiej zestawiam 4 kolory. Przy trzech zawsze czegoś mi brakuje. Takie złudzenie mojej eklektycznej duszy.
  • W kolejnym tygodniu w imię hasła „Mniej znaczy więcej” spróbuję trzymać się trójki i nadal być sobą.

Codzienne zdjęcia wrzucam na Instagrama i Facebooka. Jak masz ochotę dołącz do mnie i pod hasztagiem #kolorytrzy lub #kolorycztery wrzucaj swoje zestawy i inspiruj także mnie:)

Sponsorem kolejnego tygodnia będzie szara marynarka :)

Szczegóły i podsumowanie  za tydzień na blogu!

cdn.

Małe kroki nie są dla Ciebie? Zadzwoń lub napisz – spotkamy się i pomogę Tobie uporać się z Twoją Szafą

pozdrawiam wiosennie

Ela Darłowska

personal shopper/osobista stylistka Poznań