jak dobrać kolorowe dodatki na wiosnę?!

 Pojawia się słońce. Budzisz się z zimowego snu. Dzwonisz z prośbą o przegląd szafy lub zakupy. Zimą garderoba pozostaje w cieniu. Kolory bezpieczne to szary, czarny, niebieski. Z nadejściem wiosny chcesz ze sobą  „coś” zrobić…. Wystarczy, że sięgniesz po kroplę koloru. Wystarczy nawet jedna z 4 🙂

Taką kroplą koloru są dodatki

Czytaj dalej jak dobrać kolorowe dodatki na wiosnę?!

6 zasad jak się ubierać, gdy ma się krótkie włosy?

Kobiecość = długie włosy!

Do takiej opinii przekonują wszyscy dookoła. Reklamy, gazety, koleżanki, faceci. To przez nią w głowie kobiety pojawiają się wątpliwości i pytania: ścinać czy nie ścinać?

Tylko w filmach wątpliwości nie istnieją. Kobieta milcząco ścina włosy. Zachodzi w niej zmiana. To oznaka siły. Tzw. męska decyzja.

A jak w życiu?

Czytaj dalej 6 zasad jak się ubierać, gdy ma się krótkie włosy?

styczeń i #16elements

Łudziłam się, że śniegu i mrozu nie będzie!

(Wiem, jestem wyrodną matką, bo nie podzielam entuzjazmu moich dzieci. ) W grudniu robiłam zakupy z osobami, które mieszkają aktualnie w Londynie. Wybieraliśmy rzeczy, które nie mogły być za ciepłe, bo zima w Londynie nie jest taka jak u nas. Rozmarzyłam się. Byłabym szczęśliwa, gdyby i u nas jesień była najzimniejszą porą roku.

Czytaj dalej styczeń i #16elements

9 tydzień czyli sweter oversize otuli najlepiej

Nie wyobrażam sobie jesieni i zimy bez swetra. Ciepłego i miłego w dotyku.

W mojej szafie są dwa. Obydwa jak orły – szare.

Jeden ma przeszło rok i ma się świetnie. To prosty, cienki, niezapinany,  ale bardzo ciepły kaszmirowy kardigan. (O, tak w kaszmirze jestem zakochana na amen!)  Noszę go wiosną, latem, jesienią i zimą. Nie mechaci się. Nie muszę prać go ręcznie. (Pralki z opcją 0 stopni i piórkowy program sprawdza się super) Wysycha błyskawicznie.

kaszmirowy szary sweter

Czytaj dalej 9 tydzień czyli sweter oversize otuli najlepiej

5 tydzień szalowo

Piąty tydzień był bez ograniczeń. Tzn. nie doszło do szafy nic nowego, a jednak zestawy były inne. Z resztą jak zauważysz po zdjęciach płaszcz, czapka czy szal nie muszą się u mnie zmieniać. To co najczęściej ulega zmianie to buty. Taki eksperyment ze zdjęciami pozwala, wychwycić co lubisz zmieniać, albo czy w ogóle coś zmieniasz. Być może u Ciebie przez cały sezon będzie to 1 płaszcz, 1 para butów czy spodni. Być może to co lubisz zmieniać to bluzki, może szale, może sweterki.  Mając wiedzę, możesz z premedytacją zmienić  jeden stały element. Zadziałać nieszablonowo.

Czytaj dalej 5 tydzień szalowo

4 tydzień czarno, ciepło i zimno

Zeszły tydzień był kosmiczny. Jak widać na zdjęciach zaczynałam tydzień bez skarpetek, a skończyłam zakapturzona i w kozakach. Liczba ubrań nie miała szans zmaleć. Ubierając się  nie miałam ochoty jej redukować. Robiło mi się zimno na samą myśl o tym.

Wstępnie założyłam, że mają to być:

2 pary spodni, 3 koszule, 2 bluzki z długim rękawem

2 okrycia wierzchnie, 2 pary butów, 1 torebka. Co razem miało dać 12 sztuk

Niestety musiał dojść 1 sweter, 1 dodatkowa kurtka zimowa, 2 dodatkowe pary butów, 2 szale, 1 kapelusz,  1 torebka. Jak zaczęłam dodawać to tak wyszło 20 elementów.

czarne culottes kurtka skórzana kapelusz

Czytaj dalej 4 tydzień czarno, ciepło i zimno

capsule wardrobe

dwieszafy

 

Jak wszystko w modzie tak i termin capsule wardrobe nie jest nowy. Rok 1975   Susie Faux zachęca kobiety do skomponowania takiej szafy, która będzie składała się z dobrej jakości ponadczasowych ubrań w stonowanych kolorach. Sugeruje by trendy  wykorzystywać w dodatkach i dzięki temu nadawać stylizacjom świeżości, a przy okazji nie rujnować finansowo co sezon kieszeni.

Dzisiaj na całym świecie kobiety za pomocą podejścia capsule wardrobe pozbawiają swojej szafy nadmiaru zbędnych ubrań.  Analizują swoją garderobę tak, aby dopasować ją do swojej osobowości i stylu życia. Ich szafa ma zawierać tylko to co ukochane, to co pasuje do siebie i pozwala z łatwością tworzyć tyle zestawów ile to konieczne.

Capsule wardrobe to spojrzenie na siebie i swoje ubrania z większą świadomością. To metoda na porządki w swoim wizerunku.

Czytaj dalej capsule wardrobe

szafa jak ulubiony sklep

szafa jak second hand

Parę tygodni temu robiąc zakupy z klientką w centrum Poznania weszłyśmy do dużego second-handu. Gdy zaczęłam wertować ubrania pomyślałam sobie:

o matko trafiłam do miejsca do którego trafiają, te wszystkie wyrzucone ubrania po moich przeglądach szaf…..

W ciągu kilku następnych dni miałam serię przeglądów szaf i kiedy jak zwykle na korytarzach pojawiły się worki z ubraniami do odseparowania/wyrzucenia, a w szafach pozostało znacznie mniej ubrań nasunęło mi się pytanie:

dlaczego nasze szafy traktujemy jak second-hand, a nie jak luksusowy butik?

Czytaj dalej szafa jak ulubiony sklep

slow fashion czyli lepiej mniej niż za dużo w Twojej Szafie

slowfashion

Przy przeglądach szaf zawsze opowiadam, że lepiej jest mieć mniej w szafie niż za dużo. Małą liczbę ubrań łatwiej jest zestawiać i nosić. Co to jest mała liczba ubrań? Dla każdego z nas ta liczba jest inna, bo każdy z nas ma inny styl życia. Na pewno nie są to uginające od ubrań półki szaf. Od ubrań o których nie pamiętamy lub których nie lubimy. Nie są to ubrania założone może raz albo wcale.  Nie jest to liczba ubrań, która działa jak zaciągnięty ręczny hamulec i nie pozwala nic w naszym sposobie ubierania zmieniać.

Czytaj dalej slow fashion czyli lepiej mniej niż za dużo w Twojej Szafie

wiosna i lato w pracy z szarą marynarką

Idzie wiosna, pojawia się coraz więcej ostrego wiosennego światła, a Ty nie możesz na siebie patrzeć.  Masz ochotę rozkwitnąć, a tymczasem patrząc w lustro widzisz  bladą skórę, zaczerwienienia, odrosty,  zbyt przytłaczający kolor farbowanych włosów, podkrążone po chorobach oczy.  Wszystko wydaje się być nie tak. Wszystko Ciebie drażni. Otwierając szafę  podczas słonecznej soboty stwierdzasz, że wszystko w niej jest okropne. Nic nie nadaje się do noszenia.  Jak przez szkło powiększające widzisz zużyte materiały, ciemne i smutne barwy. Stara torebka zaczyna Ciebie denerwować, a na buty to normalnie nie możesz patrzeć.

Czytaj dalej wiosna i lato w pracy z szarą marynarką

wygodnie w domu czyli dbaj o przyzwyczajenia

W domu musi być przede wszystkim wygodnie! Czy ma więc znaczenie jakie nosisz ubrania?

Jak pokazują przeglądy szaf u każdego z nas jest półka, na której leżą ubrania z serii „wycieruchy”. Czasem na tej półce jest dużo rzeczy. Jak pewnie się domyślasz nie jest to moja ulubiona półka. O dziwo, jest to półka, którą dużym sentymentem obdarzają moi klienci. Szkoda jest im pozbyć się tych” wycieruchów”. Jakby miały w sobie duszę, która będzie płakać.

Czytaj dalej wygodnie w domu czyli dbaj o przyzwyczajenia

Rozbrajający róż

Zadano mi ostatnio pytanie: czy można jakoś po kolorach rozpoznać czy kobieta ma zły humor? że zbliża się ten czas kiedy lepiej jest jej nie denerwować?

Tyle ile jest kobiet tyle możliwości kolorystycznych czy też ubraniowych. Ruletka!

Ale na problem można spojrzeć od innej strony: od strony rozbrajającej.

Badania potwierdzają, że w sytuacjach napiętych warto sięgać po kolor różowy. To właśnie on ma najsilniejsze właściwości rozbrajające. (Od rozluźniających jest zielony.)

Czytaj dalej Rozbrajający róż