sukienka po domu i nie tylko czyli ciemna zieleń i śliwka

Sukienka od czasu, gdy  uprościła ją Coco Chanel – jest najwygodniejszym elementem ubioru. Zakładasz sukienkę – 1 element. Zakładasz spódniczkę lub spodnie – musisz dobrać 2 elementy. Bluzka przecież jest konieczna.

Sukienki uwielbiam nosić w domu. Są wygodne, ale nie rozleniwiają tak jak dres. Dres jest jak pidżama. Sukienka jest po prostu lekka i kobieca.

W domu drewniaki. Na obcasie. A co tam! W drewniakach na obcasach nie zakręcam się z prędkością światła wokół osi obowiązków. Obcasy narzucają wolniejsze ruchy. Wychodząc z domu wystarczy, że założę botki lub wysokie kozaki i zestaw gotowy.

Leather Wedge Knee Boots, Gareth Pugh Harness Boots , Kelly & Katie Blanch Riding Boot, Christian Louboutin Zepita 85 Calf Boot

Ela Darłowska personal shopper, osobista stylistka Poznań

Jedna odpowiedź do “sukienka po domu i nie tylko czyli ciemna zieleń i śliwka”

  1. Pingback: nowy wpis na BLOGU: dziś są moje urodziny, czyli sukienka, ciemna zieleń i śliwka « Niech KOLOR mnie ubiera!

Komentarze: