…. z gołymi nogami w długim swetrze

Jesienią, gdy widzę nowe modele swetrów ZAWSZE jest to samo…. Jak w transie zaczynam je dotykać. Sprawdzać czy są miłe w dotyku…..  Dotyk uruchamia wyobraźnię….. Ooo tak – mam słabość do swetrów….  Już widzę siebie jak wyglądam w jednym z nich seksownie przed kominkiem, pod płaszczem…      …. dookoła wieje i pada i jest tak zimno, że można zwariować. Jak się pewnie domyślasz  sweter  jest luźny. Można powiedzieć obszerny, długi i miły w dotyku. Miły i opływający ciało. (To ten z tej serii co mamy ich zawsze pełno, a nasi faceci ich nie cierpią. No, poza momentami, gdy nic pod nimi nie mamy i zakładamy do nich tylko czar swojej osobowości.)  Jak się pewnie domyślasz Czytaj dalej …. z gołymi nogami w długim swetrze

oversize’owy puchowy płaszcz to już normalka

Gdy w 2012 roku pozowałam przed samowyzwalaczem nieźle się ubawiłam. Próbowałam pospinać szpilkami kołdrę, aby przypominała płaszcz Maison Martin Margiela zaprojektowany dla H&M. Później biegając od aparatu do kanapy modliłam się, aby szpilki nie wypadły, a z kubka nie wylała się kawa.

Pisząc posta żałowałam, że nie mam tego płaszcza. Myślałam o tym, że Czytaj dalej oversize’owy puchowy płaszcz to już normalka