3 kolory, 11 ubrań, 12 dni czyli eksperyment z szafą kapsułową

W poprzednim poście wrzuciłam pierwsze trzy outfity. W sumie stworzyłam 12 zestawień.

Zaczynając eksperyment bałam się, że elementy, które wybrałam nie będą dobrze do siebie pasować. Że próba nie wypali. Okazało się, że warto było zaryzykować. Zmierzyć się z obawami. Poranna łatwość dobierania ubrań była zaskakująca! Czytaj dalej 3 kolory, 11 ubrań, 12 dni czyli eksperyment z szafą kapsułową

szafa jak ulubiony sklep

szafa jak second hand

Parę tygodni temu robiąc zakupy z klientką w centrum Poznania weszłyśmy do dużego second-handu. Gdy zaczęłam wertować ubrania pomyślałam sobie:

o matko trafiłam do miejsca do którego trafiają, te wszystkie wyrzucone ubrania po moich przeglądach szaf…..

W ciągu kilku następnych dni miałam serię przeglądów szaf i kiedy jak zwykle na korytarzach pojawiły się worki z ubraniami do odseparowania/wyrzucenia, a w szafach pozostało znacznie mniej ubrań nasunęło mi się pytanie:

dlaczego nasze szafy traktujemy jak second-hand, a nie jak luksusowy butik?

Czytaj dalej szafa jak ulubiony sklep