z serii KSIĄŻKA miesiąca: czy napisy na ubraniach są ważne?

To tego posta zainspirowała mnie książka, a dokładniej jeden z rozdziałów autorstwa Zofii Podobińskiej Zaskakująca i barwna alternatywa dla milczenia: kanga w kulturze kobiet Suahili.

Szata oddaje ludzkie obyczaje
„Szata oddaje ludzkie obyczaje, czyli o strojach ludów Azji i Afryki” pod redakcją Joanny Jurewicz i Jana Rogala W-wa 2008

Kanga to bardzo barwny, wzorzysty materiał o rozmiarach 1,5 m x 1 m, który możemy nazwać wielofunkcyjną chustą. Na tyle dużą, aby stworzyć strój w postaci sukienki od ramion do kostek.

Mieszkanki Wschodniej Afryki mogą zaszaleć wśród pięknych  barwnych modeli. Wybór jest ogromny, ale to co decyduje o wyborze określonej Kangi to nie tylko kolory, czy centralnie umieszczony motyw zwierzęcy, roślinny itd…(mji), ale  także hasło, powiedzenie, przysłowie w suahili (jina).  Nie jest ono duże. Napisy mogą mieć wysokość ok. 2 cm, ale to właśnie na nich skupia się uwaga innych osób. Dzięki temu napisowi można odczytać nastrój właścicielki kangi, informację o skrywanej tajemnicy, czy informację o sytuacji w jakiej się znajduje. Tematy mogą dotyczyć sfery miłosnej, szczęścia, życzeń czy nawet relacji, konfliktów między ludzkich.

napis i kanga
źródło: http://peacematunda.org/gallery/

Czytaj dalej z serii KSIĄŻKA miesiąca: czy napisy na ubraniach są ważne?

z serii KSIĄŻKA MIESIĄCA: Paryski SZYK, podręcznik stylu Ines de la Fressange

czy szyk to styl zycia książka świetnie wydana: super okładka, super papier, świetne rysunki podobne do tych z książki o  Mikołajku. zdjęcia pachnące Paryżem + uwagi jak z własnego notatnika.

książka Paryski Szyk ma przypominać notatnik z osobistymi zapiskami, zdjęciami, poradami. Paryski Szyk ma nam pomóc odnaleźć nasz własny, cenny na wagę złota niepowtarzalny styl oparty na zasadach, które przestrzegają paryżanki czyli najszykowniejsze kobiety świata.

Inès de La Fressange autorka Paryskiego Szyku
Inès de La Fressange autorka Paryskiego Szyku (55 lat) była modelka, aktualnie właścicielka sieci butików, projektantka, matka dwóch córek
źródło purepeople.com

książka nie należy do najtańszych i dużo Pań, które ją kupiły i przeczytały żałują wydanych pieniędzy. zarzuca się tej książce, że wszystkie porady w niej zawarte są oczywiste, banalne, znane od zawsze. te „oczywistości” sprawiają, że nic nas nie zaskakuje. co więcej: wydaje nam się, że jeszcze mniej wiemy o tym co jest sukcesem francuskiego szyku.  a jednak  czy nie jest tak, że oczywiste prawdy często są najtrudniejsze do wcielenia w życie?

styl ubierania Inès de La Fressange
książka Inès de La Fressange zawiera także porady dla Pań, które już dawno skończyły 20 lat. sama Inès ma 56 lat, ma także świetną figurę, ale prosty sposób komponowania ubrań dotyczy każdej sylwetki
źródło easyfashion.blogspot.com

Paryski Szyk nie daje nam porad typu załóż 5 naszyjników równocześnie w kolorze złota do koszuli w kratkę. zachęca nas aby starać się ubierać tak, aby przede wszystkim było nam wygodne. przy czym abyśmy czuły się elegancko i seksownie. co jest istotne? paryżanka zna swoją figurę, wie co do niej pasuje i co współbrzmi z jej stylem życiaunika schematów!!! schematów, które na pierwszy rzut oka mogą nas sklasyfikować negatywnie np. że jesteśmy infantylne, sztywne, że nie umiemy się cieszyć życiem, albo że nie akceptujemy swojego wieku! a jakie to są schematy?

przykłady:

  • jeansy + trampki? zbyt oczywiste! załóż „jeansy plus sandały z klejnocikami”
  • sweterek z cekinami + grzeczna spódniczka? NIE! załóż do niego męskie spodnie
  • sukienka + klasyczne czółenka, albo delikatne sandały na obcasie? NIE! „sukienka we wzorek plus znoszone buty motocyklowe” to jest to!
styl ubierania Inès de La Fressange
sama Inès jest przykładem prostoty, elegancji, wygody i Paryskiego Szyku. słynie z tego, że nosi głównie buty na płaskim obcasie!
„…jeśli zainwestujesz w dobrej jakości dodatki, możesz spokojnie kupić tańsze ubrania – nikt tego nie zauważy.”
źródło: easyfashion.blogspot.com, public.fr

„Paryski styl to podejście do życia, to stan umysłu” 

jak robią to paryżanki, że wyglądają tak dobrze w ubraniach, nie musząc przy okazji  przywiązywać uwagi do farbowania włosów, do idealnej fryzury czy do idealnego makijażu?

dlaczego ich ubrania oprócz tego, że są eleganckie i odrobinę ekstrawaganckie to przede wszystkim są bardzo wygodne?

nie wiem czy czytając tą książkę można szybko nauczyć się Paryskiego Szyku. wydaje mi się, że ta książka ma inne zadanie: ma dawać wskazówki w chwili kiedy staniemy przed konkretnym pytaniem np. typu: jak nosić trencz.  te wskazówki to dopiero początek. resztę musimy sobie same dopowiedzieć obserwując inne francuskie kobiety czy propozycje gazet czy po prostu same eksperymentować.

„Paryżanka czerpie inspirację z ulicy”

Paryski Szyk to książka która może świetnie służyć jako przewodnik po sklepach, restauracjach czy hotelach w Paryżu. zapewne właśnie funkcja przewodnika po Paryżu, przewodnika po francuskim stylu ŻYCIA według Inès de La Fressange  była główną intencją wydawcy.

Paryski Szyk jako przewodnik po Paryżu Paryski Szyk jako przewodnik po Paryżu Paryski Szyk jako przewodnik po Paryżu Paryski Szyk jako przewodnik po Paryżu

a co po Paryskim Szyku, albo co jeżeli nie chcemy kupować tej książki, ale mimo to chcemy poznać tajemnicę francuskiego stylu ubierania się? gdzie szukać inspiracji nawet jak nie możemy osobiście odwiedzić Paryża?
można u fenomenalnej Garance Dore autorki bloga: http://www.atelierdore.com/fr/category/style/

Garance Dore i jej styl ubierania się
Garance Dore to nie tylko styl ubierania się ale także wiedza o tym co jest trendy w Paryżu, relacje z fashion week’ów, styl życia, sposób patrzenia na modę
źródło: refinery29.com

to co moim zdaniem paryżanki doprowadziły do perfekcji to umiejętność podkreślania swoich wszystkich naturalnych atutów ubraniami, fakturą, kolorem, fasonem, dodatkami.

oglądając  Garance Dore zobaczycie od razu, że w Paryżu kobiety noszą naturalny kolor włosów ( albo tak je farbują, aby wyglądały jak naturalne) i prawie w ogóle się nie malują. a mimo to są szykowne, nie wyzywające, ale kobiece. po prostu naturalne. nie widać na ich twarzach silikonu, botoksu itd… nie widać sztuczności.

Audrey Tautou i jej sposób ubierania się w Amelii

styl ubierana Audrey Tautou w "Amelii"

Carla Bruni kolejny przykład czy w filmie czy w życiu jej sposób ubierania wydaje się być taki prosty i oczywisty, niewymuszony.

styl ubierania Carli Bruni

świetny przykład Sophie Marceau w filmie „Kobieta na Marsie, mężczyzna na Wenus” – jak nie wiele trzeba zmienić w swoim wyglądzie, aby świetnie się prezentować także w biznesie

Sophie Marceau i jej sposób ubierania się w filmie Kobieta na Marsie, mężczyzna na Wenus

mój ulubiony blog http://troprouge.blogspot.com/ i  świetne połączenia kolorów i fasonów = pełna naturalność

sposób na francuski szyk według Trop Rouge

Chcesz poszukać ze mną swojego Stylu Ubierania się? Wystarczy, że spotkamy się na przeglądzie Twojej Szafy albo wybierzemy na Udane Zakupy

Ela Darłowska  osobista stylistka, personal shopper  POZNAŃ

z serii KSIĄŻKA MIESIĄCA: kiedy nasze ubrania są ekologiczne?

Ekologia modne słowo, chyba tak modne, że aż tracące swoje pierwotne znaczenie. W kontekście ubrań najczęściej słyszymy: ubrania ekologiczne, bawełna ekologiczna, materiały ekologiczne itd…

  • na ile to co kupujemy jest faktycznie ekologiczne?
  • na ile wytwarzane w warunkach sprzyjających nie tylko ochronie środowiska naturalnego, ale także ochronie ludzi pracujących przy wytwarzaniu materiałów – tego na tzw. „pierwszy rzut oka i ucha” nie sprawdzimy.

Inspiracją do dzisiejszego posta jest książka: ENCYKLOPEDIA MATERIAŁÓW ODZIEŻOWYCH. Podręcznik kreatywnego doboru tkanin dla projektantów autorstwa Gail Baugh (szczegóły możecie przeczytać na stronie Wydawnictwa ARKADY http://www.arkady.eu/generator.php?lista_wezlow=1,5,24,567&menu=tak)

Kiedyś gdy sklepy świeciły pustkami, żeby być dobrze ubranym należało kupić materiał i samemu albo u krawca coś uszyć.Wiedza o materiałach bardzo się przydawała. Materiał nie tylko musiał być ładny, ale istotne było z jakich włókien się składa. Dzięki temu z góry  wiadomo było, że np. spódniczka będzie się gniotła.

Dzisiaj wchodzisz do sklepu, ulegasz czarowi pełnych półek i jak zaczarowana/y kupujesz to co Ci się podoba.Czy sprawdzasz skład materiału? Czy sprawdzasz jak prać lub czyścić  to co kupujesz?

Podręcznik Gail Baughto to nie tylko szczegółowy opis tkanin, ale także wiedza na temat procesu produkcji, barwienia czy uszlachetniania tkanin.

Najbardziej zaskakujące jest porównanie włókien naturalnych i chemicznych. „Włókna naturalne są surowcem odnawialnym, przyjaznym dla ciała i charakteryzują się wysokim komfortem noszenia (…), ale produkcja ich i tkanin wymaga wysokiego zużycia środków chemicznych i wody, a w jej trakcie powstają wielkie ilości odpadów: zanieczyszczenia chemiczne i ścieki przemysłowe”

„jeżeli chodzi o włókna chemiczne to ich produkcja nadal zagraża środowisku.(…) nowe metody produkcji powodują mniej zanieczyszczeń i mniejsze ilości odpadów niż podczas wytwarzania włókien naturalnych.”

kolejne etapy jak barwienie tkanin, uszlachetnianie (np.plisowanie, zapobieganie elektryzowaniu, ochrona przed plamami, wilgocią itd..) to znowu kolejne ogromne ilości energii i wody.

Za nim my zapłacimy za naszą bluzkę, największą cenę za jej wyprodukowanie płaci nasze naturalne środowisko. Najbardziej przerażające jest to, że środowisko najwięcej płaci za rzeczy tanie,  najbardziej tandetne i o krótkim czasie „życia/przydatności”.  Płaci na samym początku ich produkcji.

z ciekawostek: znany i kochany jeans jest zazwyczaj produkowany w krajach gdzie brakuje wody pitnej. Należy zaznaczyć, że jeans do produkcji potrzebuje ogromnych zasobów wody. Powstające przy jego produkcji ścieki nie zawsze poddawane są oczyszczeniu. Nie wspominając o szkodliwych chemikaliach służących do „postarzania”, uatrakcyjniania materiału. Nie zdziwcie się więc jak czasem natkniecie się na takie informacje

Marka Levi’s produkuje ekologiczne dżinsy http://ekokobieta.ekologia.pl/moda/Marka-Levi-s-produkuje-ekologiczne-dzinsy,15997.html

Takie produkty są wypuszczane na fali „ekologia jest modna więc oznakujmy tak nasz produkt”, ale najczęściej aby ratować wizerunku firmy w oczach bardziej świadomych klientów.

Produkcja to dopiero początek. Kupujemy ubrania, dodatki i w sumie nie jest istotne czy z z ekologicznych materiałów czy nie. Z resztą wiemy, że to fikcja. Ubrania stają się ekologiczne u nas w domu. Kiedy?

  • wtedy kiedy suszymy je na „sznurze”, a nie w suszarkach: oszczędzamy prąc, a co ważniejsze oszczędzamy same ubrania. Niektóre tkaniny tracą swoje właściwości i niszczą się w suszarkach.
  • kiedy pierzemy je w zalecanych temperaturach. Jeżeli na metce jest 30 stopni – to nie jest konieczne użycie 40 stopni. Większość tkanin zawiera włókna, które w wyższych temperaturach po prostu szybko się kurczą i niszczą.
  • nie wyrzucajmy dobrych rzeczy: sprzedajmy je, przeróbmy, podarujmy komuś z rodziny czy przyjaciół, albo po prostu oddajmy potrzebującym;
  • róbmy przemyślane zakupy – nie wydawajmy pieniędzy na jednorazową tandetę, nie nabijajmy kieszeni tym, którzy najbardziej zanieczyszczają środowisko na etapie produkcji.

można się zaśmiać, że my w Polsce żyjemy bardzo ekologicznie, bo suszymy pranie na „sznurze” – ale czy z tymi pozostałymi punktami idzie nam dobrze?

Chcesz pójść na przemyślane i Udane ZAKUPY?umow sie tel mail

 

 

 

Ela Darłowska   osobista stylistka, personal shopper POZNAŃ

z serii KSIĄŻKA MIESIĄCA: Luksus. Dlaczego stracił blask

Dana Thomas LuksusLuksus. Dlaczego stracił blask   Dana Thomas Wyd. MUZA S.A. 2010

Książka super!!! kompendium wiedzy! pochłania się ją tak szybko jak dobry kryminał.

jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o np. historii firm takich Christiana Louboutin, Hermes, Dior, Chanel, Pucci i wielu wielu innych, a nie chcesz kupować stosu książek i wydawać na nie fortuny to zdecydowanie jest to książka dla Ciebie. dowiesz się np. jak powstały, czym się kierowały, jaką przyjmowały politykę sprzedaży swoich produktów, czy sprzedały się dużym koncernom wtedy kiedy miały swój słabszy moment itd…..

Czytaj dalej z serii KSIĄŻKA MIESIĄCA: Luksus. Dlaczego stracił blask

z serii KSIĄŻKA MIESIĄCA: od czego zacząć noworoczną metamorfozę?

na przykład od lektury książki  Moniki Jurczyk – „Bądź boska”

"Bądź boska" Monika Jurczyk Muza S.A. Warszawa 2012nie zakładałam kupna kolejnego poradnika z serii jaką jesteś sylwetką i jak powinnaś się ubierać, ale książkę Moniki chciałam chociaż przejrzeć, dlatego, że znam Monikę ze szkoleń, które prowadzi.

nie spodziewałam się niczego ponad to co poznałam i dostałam w materiałach szkoleniowych. a jednak zrobiłam zator przed półkami w księgarni. nie potrafiłam odłożyć tej książki, więc ją kupiłam:) kupiłam, przeczytałam i wiem jedno:

  • jeżeli jesteś zdecydowana zmienić coś w swoim życiu i zdecydowałaś się, że zaczniesz zmiany ubierania,
  • jeżeli stoisz i stoisz w księgarni przed stosem poradników zagranicznych stylistów i nie wiesz jaką pozycję wybrać

to zdecydowanie najlepszą inwestycją na początek Twojej podróży w poszukiwaniu własnego STYLU – będzie wybranie książki Moniki Jurczyk.

Monika ma ogromne doświadczenie i co najważniejsze: doświadczenie oparte na naszych polskich sylwetkach, polskich realiach, polskich przyzwyczajeniach, polskich oczekiwaniach.

nie chodzi o to CZYM jej książka różni się od innych tego rodzaju poradników, chodzi o to dlaczego jest od nich LEPSZA.

  • Trinny & Susannah „Księga kobiecych sylwetek” – miała być lekiem na całe nasze „modowe” zło, a okazało się, że większość z nas gubi się w zbyt dużej ilości typów sylwetek. dodatkowo przykłady stylizacji wydają się być nijakie. nie wiemy czy skupić się na sylwetce czy na tym, że proponowana sukienka, bluzka nam się zwyczajnie nie podoba. u Moniki każda stylizacja jest prosta, a zarazem sugestywna i MODNA, dzięki czemu odkrycie i utożsamienie się z konkretną SYLWETKĄ pójdzie Ci szybciej niż myślisz. chociaż możesz przeżyć szok…..

"Bądź boska" Monika Jurczyk Muza S.A. Warszawa 2012

  • Nina Garcia w „Klasycznej SETCE- czyli co powinna mieć w szafie każda kobieta z klasą” podała nam receptę na to co NALEŻY mieć w szafie i jak poszukiwać swojego indywidualnego STYLU, ale większość naszych szaf nie jest jeszcze na tym etapie co szafy i styl nowojorczyków, dlatego jeżeli masz dosyć SWOJEJ szafy i chcesz skończyć z wiecznym w niej chaosem możesz skorzystać z rad Moniki, która chyba najlepiej zna nasze polskie szafy. powiesz: no dobra, ale wszyscy o tym mówią, wszyscy radzą. a jednak! W PIRAMIDZIE PRAWIDŁOWEGO UBIERANIA Moniki tkwi siła i olbrzymie doświadczenie. nie sucha teoria. to czysta esencja tego co warto mieć, w co warto inwestować, na czym budować swój własny niepowtarzalny styl i jak unikać oczywistych błędów.

  • Ines de la Fressange „PARYSKI SZYK – Podręcznik stylu” pokazuje, że STYL i SZYK to także sposób życia: co i gdzie jemy, jak wyglądają nasze mieszkania, gdzie spotkamy się z przyjaciółmi, jak się malujemy. książka jest naprawdę fajna, ale nie ma w niej opisu sylwetek i jest dobra na kolejny etap naszych zmian. istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że zamiast coś zmienić – po prostu zapragniemy jechać do Paryża! moim zdaniem właśnie dlatego „Bądź boska” to idealna pozycja na POCZĄTEK tworzenia naszego POLSKIEGO SZYKU.

Monika proponuje filozofię fashion moments – nadawaniu ważności chwilom dzięki ubraniom – BEZ WZGLĘDU NA WIEK!
co świetnie udowadnia w jednym z rozdziałów gdzie modelką jest jej 73-letnia Babcia. [nawiasem mówiąc ŚWIETNA ! (psssst… bardzo podoba mi się jej pierścionek 🙂 )]. rozdział poświęcony jest wszystkim nam, które już są albo które kiedyś będą po 60-tce i jest prawdziwą wisienką na torcie.

"Bądź boska" Monika Jurczyk Muza S.A. Warszawa 2012

Monika zachęca nas konkretnymi poradami bo wie, że stworzenie własnego STYLU/SZYKU, dzięki któremu będziemy zawsze czuły się swobodnie i pewnie – zabiera trochę czasu. zmienianie nawyków, przymierzanie ubrań, dopasowywanie dodatków – NIE PODDAWANIE się . nie ważne ile mamy LAT.

zastanawialiście się dlaczego „kiedyś” nasze mamy, babcie, prababcie potrafiły dbać o szczegóły i ubierać się stylowo? a może zastanawialiście się dlaczego to się skończyło? a może same chcecie się zmienić, ale boicie się, że w waszym wieku już nie warto?

kiedyś w każdym domu był choćby jeden egzemplarz z serii savoir vivre na co dzień. często on był przewodnikiem jak się ubrać stosownie do sytuacji. dzisiaj często po prostu nie wiemy jak ubrać się każdego dnia. w sklepach jest wszystko, a zarazem wydaje się, że NIC.

Monika pomaga jak w przemyślany i NOWOCZESNY sposób za pomocą prostych, klarownych reguł i sztuczek stworzyć nasz własny codzienny SZYK, przy którym ten paryski nie będzie już taki wyjątkowy.

polecam nie tylko na świąteczny prezent, ale także jako pierwszy krok w naszej noworocznej metamorfozie:)

Ela Darłowska personal shopper, osobista stylistka Poznań