9 tydzień szafy kapsułowej, sweter oversize i jak uczę się być szarym ptakiem

Zrobiłam miękki, miły w dotyku, ciepły szal.  Pomyślałam, że teraz potrzebuję swetra, który będzie miły w dotyku i ogrzeje mnie w drodze z samochodu na spotkanie.  Kupiłam włóczkę  mohair z jedwabiem. Aby było subtelnie dołożyłam wełnę merino. Przeznaczyłam każdą wolną chwilę na machanie drutami. Długo machałam. Nauczyłam się machać bez patrzenia.  Czasami prułam, by w końcu był! Sweter oversize, w którym jestem zakochana!

Czytaj dalej 9 tydzień szafy kapsułowej, sweter oversize i jak uczę się być szarym ptakiem

6 tydzień szafy kapsułowej z przepisem na niepowtarzalny wełniany szal

Wzór idealnego szala  znalazłam w zeszłym tygodniu . Miał idealny kolor, długość – tylko materiał –> akryl <– cały czas mnie drażnił. Haczył się o wszystko. Im dłużej go nosiłam, tym wyglądał coraz gorzej. Zamiennika o przyjemnej wełnie nie znalazłam. Więc postanowiłam zrobić idealny szal osobiście 🙂 !

Czytaj dalej 6 tydzień szafy kapsułowej z przepisem na niepowtarzalny wełniany szal

4 tydzień z szafą kapsułową

Tydzień temperaturowo kosmiczny! Zaczynam bez skarpetek, a kończę w kurtce zimowej i w kozakach. Liczba ubrań nie ma szans zmaleć.  Malejąca temperatura odbiera ochotę na redukowanie liczby elementów.

Wstępnie 2 pary spodni, 3 koszule, 2 bluzki z długim rękawem

2 okrycia wierzchnie, 2 pary butów, 1 torebka. Co razem daje 12 sztuk.

Dochodzą  1 sweter, 1 dodatkowa kurtka zimowa, 2 dodatkowe pary butów, 2 szale, 1 kapelusz,  1 torebka.  Wychodzi  20 elementów!

Czytaj dalej 4 tydzień z szafą kapsułową