ubranie na górskie wędrowanie

gorskie wedrowkiWreszcie po latach ośmiu załapałam się na górskie wędrówki. W porównaniu do moich wędrówek w przeszłości był to „moment”.

Ale najważniejsze, że  się udało i zaraziliśmy nasze dzieci miłością do gór.

Przez te osiem lat góry nic się nie zmieniły. Nadal piękne. Za to ubrania na szlaku zmieniły się mocno.

Muszę przyznać, że jeżeli chodzi o bywanie na łonie  gór to jestem klasykiem. Lubię gdy przyroda gra pierwsze skrzypce. Na szlaku zdarzają się osoby z tzw. starej szkoły, ale szaleństwo barw, sztucznych materiałów, butów nie nadających się do chodzenia po kamieniach jest tak ogromne, że aż przytłaczające. Torby i plecaki to osobny temat. Zdarzają się nawet osoby z siatkami.

W każdym razie jadąc w góry nie trzeba wiele. Najważniejsza jest chęć wędrowania. Nie trzeba kupować specjalnych sportowych ubrań. (No, poza dobrymi butami i wygodnym plecakiem.) W każdym razie,  na pewno znajdziesz w swojej szafie coś „górskiego”, wygodnego, naturalnego, a zarazem praktycznego. Nie musi być ani zbyt strojnie, ani też niechlujnie. Fajnie, aby było w klimacie górskim. Najważniejsze, aby nie było w tzw. klimacie kanapowym.

luźno i wygodnie!

Co wykorzystać ze swojej szafy:

  • bawełniane luźne koszulki. Tutaj przydadzą się zalegające w szafie luźne t-shirty.  Gdyby okazało się, że nie mają one dekoltu to błagam: wytnij choćby malutki nożyczkami, aby ta zwyczajna koszulka zrobiła się choć odrobinę kobieca.
  • spodenki jeansowe. Warto przejrzeć swoje spodnie jeansowe i przyciąć te które już są za mocno wycierusowate, za luźne lub zniszczone. Długości dwie: krótko – jeżeli masz super nogi, albo do kolan, przed kolano.
  • to samo można zrobić z innymi bawełnianymi spodniami z szafy. Przyciąć, podwinąć i będzie z fantazją.
  • możesz wykorzystać wszystkie ubrania w kolorach mysiowatych. Normalnie nie zdobią, a w górach będą super.
  • kraciaste koszule (mogą być pożyczone od chłopaka/męża informatyka 😉 ) – można je zdjąć, przewiązać w pasie. Na co dzień kratka leży w szafie bo nie wiemy z czym ją nosić. A w górach po prostu wygląda przepięknie. Zwłaszcza ta kolorowa!

kratka szal

  • jeśli jesteś większych rozmiarów nie katuj się spodenkami, czy też jeansami. Bardzo sprawnie i wygodnie radzą sobie panie w legginsach o długości 7/8, albo do kolan + wszelakie dłuższe tuniki, dłuższe koszule, mogą być nawet w kratkę! Oczywiście pilnuj zasady, że odkrywaj to czym warto się pochwalić: dekolt, łydki, szczupłe ręce itd.
  • no i oczywiście bluzy, swetry w zależności od pogody. Zasada ubierania się na cebulkę w górach zawsze się sprawdza.

Oczywiście  najważniejszy jest fakt wędrowania i ogromnej przyjemności podziwiania przyrody! Czego życzę Tobie z całego serca!

Ela Darłowska   personal shopper / osobista stylistka Poznań