wakacje w sukience na wyspie KOS

Grecka wyspa KOS położona u wybrzeży Turcji. Oczywiście z gorąca na wyspie  wszystko dzieje się w zwolnionym tempie. Ubrania lepią się do skóry. Gdy wiatr zawieje jest trochę ulgi. Na nosie lepiej mieć okulary. Chmury pojawiają się tylko chwilami.

Co można na KOS?

W okularach  można za pozować z kolumną na Asklepiejonie.  { Miejsce pierwszego na świecie szpitala i uzdrowiska,  wzniesione ku czci boga Asklepiosa w IV w p.n.e. }

Można przymierzyć sukienkę w twierdzy Joannitów. Twierdza została zbudowana w XIV wieku między innymi przy pomocy elementów pochodzących ze starożytnych greckich budowli zniszczonych na KOS przez trzęsienia ziemi.

Potężne mury przetrwały nawet ostatnie trzęsienie ziemi, które na KOS miało miejsce w 1933 roku.

Można podziwiać piękne pomarańczowe granaty  i kupić worek marynarski bardzo przydatny na wycieczkach.

Wychodząc z twierdzy można przysiąść w cieniu platana, zwanego drzewem Hipokratesa. Wierzy się, że jest on potomkiem legendarnego drzewa pod którym Hipokrates rozmyślał i udzielał nauk swoim uczniom.

drzewo Hipokratesa KOS

Jadąc w głąb wyspy warto odwiedzić wioskę Zia, a w szczególności tawernę Sunset Balcony – niesamowite jedzenie, niesamowite desery!!!

Można też popłynąć na Nissyros i rozkoszować się owocami morza by później udać się na…

osmorniczki Nissyros

… ponoć uśpiony, pachnący siarką (naprawdę mocną siarką) wulkan Stefanos. Duży krater z bulgoczącymi jeziorkami. Krajobraz księżycowy!

Na Kalymnos można odwiedzić poławiaczy gąbek i zakupić gąbkę w kształcie ucha słonia.

gabki na Kalymnos

Oczywiście polecam zabrać ze sobą tylko strój kąpielowy i sukienki – wygodnie, przewiewnie i do wszystkiego pasują:) Do tego dwie pary butów na dzień i na wieczór, a resztę miejsca w walizce przeznaczyć na  wakacyjne skarby 🙂

Ela Darlowska

A jeżeli jesteś już po wakacjach i czujesz, że potrzebujesz metamorfozy to zajrzyj do mojej oferty i zadzwoń  ♥+48 663 135 901

Ela Darłowska   personal shopper / osobista stylistka Poznań

4 odpowiedzi do “wakacje w sukience na wyspie KOS”

  1. Faktycznie Elu, ty w kieckach wszędzie. Mi w tym roku jednak przydały się długie spodnie i sweterki. Ale już jestem w pracy i urlop jest wspomnieniem, a moja cera nie doznała porażenia słonecznego. Od czego mamy bronzery!!!

  2. Elu, ja wiem, że jesteś spec nad spece… ale ta jasna spódnica, którą założyłaś podczas zwiedzania twierdzy Joannitów nieco Cię poszerza w biodrach 😉

Komentarze: