Z jakimi kolorami połączyć beżowy, karmelowy, kamelowy, brązowy płaszcz? cz1. plus zieleń

Załóżmy, że dotychczas skupiałaś się na granacie i szarości. Chciałabyś zrobić coś, żeby nadal było klasycznie – bo klasykę cenisz i lubisz, ale przy okazji żeby coś się zadziało.

Było wyjątkowo, zjawiskowo, niepowtarzalnie. Wsiadając do tramwaju lub autobusu powiesz sobie w myślach: ” oo – tamta babeczka niby jest ubrana w to samo, ale ja inaczej połączyłam kolory!”

Proponuję wypróbować beżowy lub karmelowy lub kamelowy lub brązowy płaszcz. Od zawsze wdzięcznie klasyczny kolor!  Ważne: na razie nie nosi go co druga kobieta. Może co ósma 🙂 Na pewno nie tak często jak granatowy czy szary płaszcz.

( Za nim pobiegniesz do sklepu czy second-handu sprawdź czy nie masz takiego w swojej szafie, albo czy nie ma jakieś świetnej okazji na olx itd… 🙂 )

Sekret tkwi w połączeniu kolorów

Zaczynam od zielonego szala. Ale równie dobrze może to być  obszerny, ciepły golf, eleganckie zwężane spodnie czy ulubiona zielona torebka.

Wybrałam, kolory szalików, które najczęściej albo znajdziecie w swojej szafie, albo w sklepach.

Szale nie muszą być gładkie, ale niech w swoim wzorze zawierają jak największą ilość zielonego – wówczas sukces murowany.

 

Płaszcze o odcieniu beżu czy brązu najlepiej sprawdzają się u ciepłych typów urody takich jak Pani wiosna czy Pani jesień. Pani zima czy lato nie są idealnie stworzone do tych kolorów.

Jednak, gdy obsesyjnie zapragną, gdy obsesyjnie zapragniesz tego koloru to upewnij się i…

  1. przymierz płaszcz lub wiele odcieni. Po spojrzeniu w lustro zadaj sobie pytanie:  na ile w danym kolorze wyglądam na chorą? ( są różne materiały, różne intensywności, czasami beżowy ma w sobie więcej szarości niż żółci ) Czasami będziesz wyglądać jakbyś zapadła na żółtaczkę, czasami jakbyś zbladła i zamieniła się w truposza, a czasami zdziwisz się, bo myślałaś że ten kolor jest totalnie nie dla Ciebie.  (Zwłaszcza jeśli jesteś Panią Lato.)
  2. Gdy okaże się, że „można wytrzymać” sięgnij po szal. Szal nosisz  bezpośrednio przy twarzy i to jego kolor ma najważniejszy wpływ na Twoją cerę. Dlatego sięgnij po swój ulubiony kolor szala i sprawdź jak się czujesz w kolorze płaszcza.
Co  z kolorem szala? Czy na pewno będzie pasował?

Dzisiaj przykłady na zielonych szalikach. Jak widać każdy z nich pasuje. To efekt „beżu” – jest jak skóra 🙂  Dlatego nie martw się na zapas – po prostu przymierz i sprawdź. Innej metody nie ma – musisz się zobaczyć w lustrze!

Przykłady od najjaśniejszego do najciemniejszego. Wszystkie płaszcze są z ZARY, bo w tym sezonie to ona ma największy wybór. Ale – chodzi o odcień, więc zaglądaj w inne miejsca takie jak Twoja osobista Szafa w domu, second-hand, olx czy osiedlowy butik.

W następnym wpisie przykłady z czernią. Potem znowu zaskakująco z różem i czerwienią, potem znowu klasycznie z szarością i bielą. Potem klasycznie z niebieskim i granatem. Na koniec wkroczą wzory czyli połączenie wszystkich pasujących kolorów do beżu, karmelu, kamelu i brązu. Koniecznie zaglądaj!

ps: ta sama zasada dotyczy także płaszczy i kurtek puchowych w tych samych odcieniach !

A jak pragniesz odmiany i postanowisz zmienić swoje schematy ubierania i łączenia kolorów – to zapraszam zadzwoń do mnie +48 663 135 901

Spotkamy się albo na przeglądzie szafy albo na zakupach i wypróbujesz siebie w innym wydaniu. Życie jest za krótkie, żeby ubierać się wciąż tak samo. Warto codziennie czuć się wyjątkowo! Zjawiskowo!

Pozdrawiam

Ela Darłowska

personal shopper/osobista stylistka Poznań

umow sie tel mail

Komentarze: